Bulle sa w roznych typach i terierowate i potęzne w typie buldozym. Jakie sie Wam podobają ??
Jesli chodzi o mnie to lubie gdy samiec bulla jest potęzny, grubej kości - wygladający krepo, umiesniony i "ubity", z duza głowa i szeroką klata, a przy tej swojej masie lekki w ruchu.
typ buldozy
typ terierowaty
typ dalmatyńczyka
kombinacja wszystkich typów
ryciny pobrane z BULL TERRIER CLUB OF AMERICA www.btca.com
_____________________________ Cerberka już nie ma, została Negra i Landrynka... 1.01.2018 do rodziny dołączył Crimson
Podobają mi się oba typy pod warunkiem że są foremne. Zbity, szeroki bull na jamniczych, krótkich nóżkach odpada, tak samo jak chudy i wysoki z olbrzymim, szerokim łbem.
Muszą być zachowane proporcje.
No właśnie, dla mnie bull też musi być szeroki. Jeśli miałabym wybierać chyba wolę typ bull. Oczywiście połączenie obu jest najlepsze. Ale bull musi mieć masę. Nie lubię przecinków. Musi mieć kość, masę, klatę i szeroki łeb.
Ja bardzo lubie duże i potężne bule ale bez przesady wszystko musi zawierać jakieś proporcje i przy tym elegancko i płynnie prezentować sie na wybiegu.
Nasza niunia jest bardzo skromna ale wydaje mi się że dość proporcjonalna.
W przyszłości chciałabym bardzi posiadać bula (psa) który jest duzym misiem
_____________________________ Raz bulterier na zawsze bulterier
Gala pamiętamy o Tobie
sumie ja sie podpisze pod waszymi opiniami. nie mam okreslonego typu bula ktory mi sie podoba. dla mnie bull musi miec elegancje przepleciona z sila , szerokim frontem i miec w sobie to cos. Nawet jesli bedzie piekny pies a nie ma w sobie tego czegos na co moje oko zwroci uwage to kapa. w domu natomaist w przyapdku psa wole miec wlasnie samczego jak to okreslila Ania kararka ale sunie wolalabym miec taka filigranowa acz szeroka i proporconalna( taka stokrotke jak to mwoi moj Marek )
No właśnie czasami zdarzają się bule, które teoretycznie są prawidłowe, ale brakuje im tego czegoś... Czegoś w wyrazie, co sprawia, że nie ma się ochoty zawiesić na nim oka. Musi być właśnie to "coś". Zgadzam się z Asią
to 'cos' to najczesciej dobrze osadzone ucho i male oko bystre w wyrazie, oczywiscie w pieknej wylukowanej glowie i przy poprawnym ciele, bez tego nawet najbardziej poprawny pies jest nijaki, a zdarza sie ze nawet jakos tam wadliwy w budowie pies z tymi atutami moze byc piekny jesli dodamy jeszcze np temperament wystawowy. osli wyraz albo oko jak guzik wzystko psuje. niby szczegol a jednak. dla mnie na dzis idealem bula jest astronomer, i nie mozna powiedziec ze to jest terrier albo bul. nie widzialam nawet w anglii psa ktory zrobilby na mnie lepsze wrazenie. ma wszystko co potrzeba- smaczki rasy i power, nie wspominajac juz o ruchu, bo to absolutna poezja, a przede wszystkim jest kompakt i ma w sobie tak absolutny czar i piekno, ze naprawde nei ubolewam nad jego wadami. a pierwszy raz mi sie to zdarza to jest własnie dla mnie prawdziwy bull & terrier. polecam kazdemu zobaczyc go na zywo albo chociaz na fotkach jesli nie ma okazji inaczej. trzeba znac tego psa. warto zobaczyc na zywo jak to zwierze sie rusza, jaka ma gorna linie jaka szyje, jaki wyraz, jaki temperament, a jaki udziec i umiesnienie jakiz niego kwadrat 100% bula w bulu
Mysle ze to cos dla kazdego znaczy co innego adekwatnie do gustu. ja powiem szczerze ze jeszce nie doszlam czym dla mnie jest to co. byc moze spojrzenie i ten blysk w oku, byc moze charakter i ogolne wrazenie. wiem poprostu ze jeden pies mi sie podoba a inny nie ( mimo ze czesto taki pies ma dosc dobra opinie i wszyscy nad nim " pieja")
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach