Smutny koniec historii Lennoxa - wyrok za bycie 'pitem'
Smutny koniec historii Lenoxa - pies siedział w schronie przez 3 czy 4 lata, żeby na koniec usłyszeć wyrok śmierci - za bycie 'pitbulem'. Gdyby to był człowiek, to oznaczałoby, iż siedział w więzieniu przez 30 lat.
Ten pies nic nie zrobił nikomu, nigdy, nie wspominając o tym, że nie jest nawet pitem.
Kilka lat temu podpisywałem petycję w sprawie jego uwolnienia.
Wyrok zgodny z prawem, ale nie sprawiedliwością - w imię tej ostatniej należałoby już dawno włamać się do tego schronu, wykraść psa i oddać go do adopcji za granicę.
Ja przeżywam Lenoxa od poczatku tego tygodnia i nie mogę się z tym pogodzić,szczególnie jako posiadaczka bandoga.Zresztą Lennox to mieszaniec z laradorem.Nie mogę zrozumieć dlaczego nie można go było wyadoptować gdzieś za granicę.Patrząc na to cieszę się że żyję w tej gorszej części Europy.Też podpisywałam.
http://boycottbelfast.com/
na twitterze "Zaklinacza psów" było napisane coś takiego:
Dog Whisperer's Cesar Millan and his foundation Step In To Save Lennox!
6:22 PM - 12 Jun 12 via web This was their Tweet from today!
Millan Foundation @MillanFND
The fight to #rehome Lennox is not over.The Millan Foundation is working hard to find a solution to #savelennox. #rescue #rehome #educate
This is from The Dog Whisperer's Cesar Millan and his foundation!
W tym linku zawartość chwilowo niedostępna.
http://www.facebook.com/s...103153756437113
A tutaj nic nie piszą o sukcesie.W każdym razie jaki by nie był koniec, psa i tak już zniszczyli.Zafundowali mu obóz koncentracyjny i biedak już nigdy nie będzie taki jak kiedyś.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach