w sumie nie wiem czy powinienem to wklejać bo film jest bardzo brutalny i strasznie mną wstrząsnął (nie pamiętam czy kiedykolwiek przeżyłem tak jakiś film)
jak ktoś nie chce mieć popsutego dnia niech nawet tego nie odpala...
fakt, bardzo brutalny natomiast czy nagłaśnienie coś pomoże to szczerze wątpię.
To specyfika krajów azjatyckich, tam ludzie mają problem z egzekwowaniem swoich praw a co dopiero jeśli chodzi o zwierzęta.
Straszne bez wzgl. na to czy to był bull czy jakikolwiek inny pies.
_____________________________ Nie jestem Super Nianią...nie cackam się i jak trzeba to przyp....lę!
Odrywam sie od stada,obok siadam, w owczym pędzie giną owce, a ja schodzę na manowce...
straszny film ale niestety tam to chyba norma kiedyś widziałam filmik jak na targowisku samochód potrącił dziecko i nikt nie raczył mu pomóc wręcz przeciwnie leżało na drodze i jeszcze kilka aut po nim przejechało w krajach azjatyckich panuje ogólna znieczulica ich tam chyba nic nie rusza
_____________________________ "Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey
Obejrzałam, bo myślałam,że go zastrzelili, no bo to policja, a tu masakra łopatą.
Biedny, ogonkiem machał, jak go kijem okładali.
Nie polecam nikomu tego oglądać.
Niestety w Polsce też w ten sposób likwidowane są psy.
Mój klient stracił pieska, bo ten wszedł na posesję sąsiada (zaprzyjaźnionego ), który zaatakował go siekierą,a że nie trafił w łeb, to pies do domu wrócił z odrąbaną w barku łapą i skonał.
Inny zwrócił sąsiadowi uwagę,że źle traktuje psa, więc ten, aby pokazać swoją władzę,powiesił go na drzewie, na oczach swoich malutkich dzieci.
Takich historii znam mnóstwo, głównie z wiosek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach