Kilka słów refleksji... ktoś, kiedyś powiedział mi, że warto jedynie jeździć na specjalistyczn wystawy, gdzie sędzia obiektywnie, fachowym okiem oceni psa... no cóż nasza pierwsza specjalistyczna wystawa... no i chyba jeszcze nigdy do tej pory nie byłem tak zdegustowany sędziowaniem jak tutaj . Sędzia - znawca rasy, ale niestety całkowicie pozbawiony profesjonalizmu. Jego wybory momentami oszołamiały chyba wszystkich. Stawianie na lokacie kulejącego psa z sentymentu do czarnych uszu, znajomków u których się ponoć nocuje, zarzucanie dla psa "wyrwanego z piwnicy", że odwiedził dentystę i wiele innych przykładów - żenada. Oczywiście zdarzyło się, że sędzia miał jakieś momenty opamiętania, ale niestety to były tylko krótkie chwile. Jedyną rzecz, którą będziemy bardzo miło wspominali to atmosfera wokół ringu. Towarzystwo przednie, ubaw po pachy ... wszystkich gorąco pozdrawiamy....
dobrze, że chociaż jedno z nich się interesująco zaprezentowało Co do sędziego jeszcze, masz rację Edyta spał w hotelu, powinnam była napisać u kogo gościł przed wystawą, bo o tym aż huczało pod ringiem... ale to już nie ma większego znaczenia kto u kogo i z kim było - minęło Dla mnie osobiście ten sędzia jest "spalony" chyba, że ktoś ma ochotę wraz ze swoim psem robić u niego za ładne tło dla jego znajomych...
akurat ta suka Aneto osobiscie mi sie bardzo podoba, mała, zgrabna i żywe srebro. teraz w Czechach tez co nieco pozgarniała wiec jakis super przypadek to nie jest. jest to po prostu piekny pies
Kilka spóźnionych fot luznych spod ringu males było tak fajnie, tak slonecznie i milo ze nie chcialo sie wyginac z aparatem
Moonflower
Mickey
mała pirania z Antraxa
pies od Xanadu- Megaville bodajże
DJ Bobo
i zestaw kilku ktorych nazw nie jestem w stanie podac
akurat ta suka Aneto osobiscie mi sie bardzo podoba, mała, zgrabna i żywe srebro. teraz w Czechach tez co nieco pozgarniała wiec jakis super przypadek to nie jest. jest to po prostu piekny pies
ale ja tego przecież nie kwestionuję. Pisząc, że "tylko jedno z nich się interesująco zaprezentowało", miałam na myśli swoje zdjęcie, że nie mam lepszego ujęcia
a zaskoczona jej zwycięstwem byłam, nie ukrywam ale ja się nie znam, więc moje zaskoczenie może być szokujące
bohaterki tego- jak to napisano, `zartu` w kl czempionow to po prostu wielokrotna zwyc klubow i zwyc int trophyUK Painted Lady Timar oraz jej wegierska kolezanka `po fachu` Moonflower Happy Ginger.. oj oj
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach