Podejrzewam, że sami 'twórcy' dzieł owych mogą być również tutaj zarejestrowani.
I co w nich złego? W samym istnieniu nic, natomiast ich funkcjonwanie pozostawia wiele do życzenia. Przejrzyjcie sobie przy okazji galerie, pewnie jest tam sporo zdjęć waszego autorstwa lub podobizn waszych psów, oczywiście 'pożyczonych' z netu, "jak cos jest w sieci, to można sobie pożyczyć".
Wiem, że to norma, ale mnie już powoli szlag trafia, kiedy na kolejnej stronie "psi psi buliki' widzę swoje zdjęcia z bzdurnymi opisami, nie mającymi nic wspólnego z rzeczywistością. I nie chce mi się wyjeżdżać z prawem autorskim, tłumaczeniem, że za***prza sie parę lat, żeby jakoś to wyglądało, wydaje się naprawdę spore pieniądze na sprzęt i programy do edycji itp a kolejny mistrz podwędzi ci foto, wrzuci jako swoje i będzie się rozwodzić jaki piękny psiulek.
Sytuacja, której nie da sie uniknąć ani pewnie do konca nad nią zapanować, ale da sie ograniczyć chocby komentując i linkując oryginalne zdjęcia.
Wiem, że niektorym to nie przeszkadza, bo w sumie, "co w tym złego", ale ja akurat do nich nie należę.
Znam te profile - pytałam nawet właściciela "polskiego klubu bulteriera" (!) co to za twór, ale powiedział, że żaden związek - tak tylko nazwał bo kocha bulteriery.
Natomiast co do zdjęć to niestety liczę się, z tym, że te które umieszczam jako dostępne dla wszystkich mogą zostać podprowadzone aczkolwiek tak czy inaczej wypadałoby zapytać czy można pożyczyć zdjęcie (niektórzy nie mają z tym problemu)
Jakiś czas temu skopiowano zdjęcie mojego autorstwa, a następnie udostępniono przerobione z usuniętym znakiem wodnym. Delikatnie zwróciłam uwagę szanownemu panu z Ameryki. Był bardzo oburzony, jak śmiem zwracać mu uwagę i że teraz fota bardziej mu się podoba. Zaproponowałam, aby poszedł do galerii sztuki i przerobił po swojemu jeden z obrazów i wystawił go pod swoim nazwiskiem....Na koniec przypomniałam mu o prawach autorskich i konsekwencjach jakie mu grożą. Zdjęcie wykasował i przeprosił... Jedyne co można zrobić, to jak piszesz linkować i oznaczać zdjęcia lub ich w ogóle nie wstawiać na fb.
A propos linkowania-zauważyłem, że na kilku czeskich i amerykańskich stronach, gdzie wklejono moje foty były linki do stron czy do oryginałów. Nie chcę wchodzić w dywagacje na temat braku świadomości czy niskiego poziomu kumacji w Polandzie, ale coś w tym niestety jest..
Malena-fakt, nie chcesz, żeby kopiowali, nie wrzucaj, ale to jest strzał w kolano, zwłaszcza w erze portali społecznościowych, z drugiej strony, logo gdzieś z boku można usunąć jak w Twoim przypadku, ale jak widzę znak wodny wywalony na całą fotografię, to nie chce mi się oglądać reszty.
A propos linkowania-zauważyłem, że na kilku czeskich i amerykańskich stronach, gdzie wklejono moje foty były linki do stron czy do oryginałów. Nie chcę wchodzić w dywagacje na temat braku świadomości czy niskiego poziomu kumacji w Polandzie, ale coś w tym niestety jest..
dragonh3art, W paincie mozna dodac znak wodny tu nie o to chodzi. Mnie tez denerwuje to jak widzę jakieś zdjęcia i znam autora i ani linka ani nic i do tego jakiś głupkowaty podpis. Chyba trzeba uslinie to zgłaszać albo nie wiem co
Sprawdziłam oba profile i jakie moje zaskoczenie, że aż tyle moich fot, a na dodatek niektóre podpisane nazwą użytkownika a mój znak wodny wycięty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
_____________________________ CODZIENNIE RANO BUDZĘ SIĘ PIĘKNIEJSZA, ALE DZIŚ QRWA PRZESADZIŁAM ! ! ! : )
jakiś czas temu, też pisałam do Kasi Gruzy, bo na Allegro przypadkiem wypatrzyłam torby z nadrukami jej rysunków z bulkami (takie charakterystyczne te rysunki, ze ja rozpoznałam, ze to ona rysowała) no i oczywiscie tak, okazało sie ze to jej projekty, ukradzione przez ta osobę bez jej zgody i wiedzy, dalej nie wiem jak sie sprawa skończyła, bo nie pytałam juz Kaśki
_____________________________ Cerberka już nie ma, została Negra i Landrynka... 1.01.2018 do rodziny dołączył Crimson
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach