To będę pierwsza

.
Odnośnie kagańca w Warszawie. Załącznik do ustawy XXXIII/756/2004 Rady m.st. Warszawy z dnia 8 lipca 2004 r. Rozdział V paragraf 23 - traktuje o smyczy i kagańcu.
W tym tekście jest odnośnik do ras agresywnych, a o nich mówi:
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003 r. Dz. U. z dnia 8 maja 2003 r.
Sprawa smyczy i kagańca tyczy sie jedynie W-wy.
Sporzadziłam sobie małą ściągawke do portfelika . Wczoraj miałam dyskusję z panami policjantami wiec się wkurzyłam i zrobiłam. Gdyby ktoś sobie zyczył w wersji word do wydruku moge przesłać mailem .
Grzebiąc dalej, dowiedziałam się w Straży Miejskiej, że wysokość mandatu to:
do 200 zł za brak kagańca i smyczy
od 20 do 500 zł za łamanie w/w ustawy.
ale!!!
przy zapytaniu pani ze SM kto ocenia, czy mój pies jest agresywny, odpowiedziałam się, że oczywiście Strażnik. I nie jest w ustawie mowa o
rasach agresywnych, tylko o
psach, które straznik uzna za potencjalnie agresywne :shock: . Poza tym pani poinformowała mnie, że pies musi być cały czas w kagańcu, bo nawet jak jest na smyczy, to hipotetycznie w kazdej chwili może mi się wyrwać i kogoś ugryźć

A jezeli nie będzie
mnie się podobała wolna interpretacja przepisów przez pana Strażnika, zawsze mogę hipotetycznej kary nie przyjąć i odwołać sie do sądu grodzkiego.... Kurcze w Matrixie żyjemy... I teraz nie wiadomo jak zwykły zjadacz chleba, bez przygotowania prawnego ma interpretowac powyższą ustawę. Co więcej tak na prawde nie wiadomo co organ sporzadzający w/w ustawe miał na mysli określając psa jako agresywnego...