witam mam pytanie do was znajomy mial szczeniaki amstafa sprzedal sunie ladniutka koledze z osiedla"po sasiedzku" Jak sunia byla mala bylo wszystko ok teraz pisze do mnie ten znajomy na gg co ma zrobic zeby mu ta suke zabrac bo ten palant podobno ja glodzi leje bo jak twierdzi niszczy mu wszystko i w domu jest przywiazana do kaloryfera no ku....
Chcial ja sprzedac wiec szybko znalezli kupca byle by ja zabrac ale niestety zrezygnowal i suka dalej jest u niego i nie wiedza jak ja wyrwac od psychola bo nie chce jej dac oddac sprzedac co robic? Suka jest w zabrzu sa tam jakies instytucje?
_____________________________ nec tecum nec sine te!!!
nic bez ciebie wszystko z toba!!!
Hodowca nie zastrzegł sobie w umowie sprzedaży, że może odebrać właścicielowi psa gdy ten nie będzie go godziwie traktował?? Jeśli ma to w umowie to Policja i wjazd na chatę!
_____________________________
# 2
martetta Stały Bywalec zwariowana ekipa ze spalonego jeepa!!
Wiesz co ona nie jest pieskiem papierowym nie maja umowy a szkoda zreszta policja byla i pies akurat byl zwolniony z uwiezi i nic nie zrobili nic czy ma papiery czy nie to jest pies i nie powino sie go tak traktowac...
_____________________________ nec tecum nec sine te!!!
nic bez ciebie wszystko z toba!!!
kurde ale ten znajomy tam byl z policja o ile sie nie myle we wtorek albo w srode i nic to nie dalo zreszta oni jezeli chodzi o psy to mialam kiedys przyklad od naszych znajomych tu z forum robia cos jak by chcieli a nie mogli dla nich to TYLKO PIES
_____________________________ nec tecum nec sine te!!!
nic bez ciebie wszystko z toba!!!
kurde ale ten znajomy tam byl z policja o ile sie nie myle we wtorek albo w srode i nic to nie dalo zreszta oni jezeli chodzi o psy to mialam kiedys przyklad od naszych znajomych tu z forum robia cos jak by chcieli a nie mogli dla nich to TYLKO PIES
Napisz do Fundacji AST: http://www.fundacja-ast.pl/
Oni często odbierają psy. Albo pogadaj z nimi czy nie załatwią domu tymczasowego jeśli uda Ci się psa odebrać.
edit:
Jest jeszcze Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami.
Dołączyła: 24 Sie 2011 Posty: 20 Piwa: 1/1
Skąd: Warm.maz.
Wysłany: Wto Lis 22, 2011 09:08
pieniądze
Można też zaproponować dla delikwenta stówkę lub 2 ... może dobrowolnie odda psiaka ,jeśli nie rzeczywiście potrzebna jest pomoc fundacji lub innych instytucji zajmujących się wyciąganiem takich biedaków z piekła .
Biedna sukę oczywiście trzeba odebrać\wykupić\wykraść , cokolwiek, ale znajomego dopilnować, żeby więcej takich piesków nie sprowadzał na świat. Dopilnuj, żeby znajomy wysterylizował swoja sukę i więcej nie bawił się w pseudohodowlę .Po tej akcji powinien wyciągnąć wnioski.Szkoda, że największa cenę zapłacił piesek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach