W nr 2 czasopisma Związku Kynologicznego w Polsce jest relacja pana Tomasza Borkowskiego z tegorocznego Cruftsa. Napisał pan Borkowski, że Polki brały udział w International junior Handling Final - Aleksandra Szydłowska reprezentowała Polskę , a Ewelina Mazurek Cypr. Napisał również , że nasze psy , zajmując coraz więcej miejsc na lokatach, są coraz bardziej widoczne. Tylko niestety pan nie napisał już jakie psy z Polski. O zwycięstwie Fenomena ani słowa. Widocznie mniej widoczny jednak Fenisław był . Stawka była spora przecież, Fenomen wygrał z wszystkimi samcami. Dopiero poległ na porównaniu z suką. Dla nas olbrzymi sukces, ale widać dla naszego kochanego ZKwP niekoniecznie
Miło by było, gdyby Sajko wstawiła jakieś zdjęcia z Cruftsa. Bo my mamy zaledwie kilka.
Danka, a czego się spodziewałaś? Cała kynologia, również forumowa, dąży w kierunku spazmów i euforii po wygranej na krajówce w Pcimiu Dolnym, a większe wystawy traktowane są jako fanaberie dziwaków. Jak nie masz układów lub/i wspieranego nazwiska, to z jakiej racji mają pisać o jakimś tam piesku, który wygrywa CETS, CRUFT's itp? Chora zazdrość w du** niektórych gryzie i nawet jak chcesz coś dobrze zrobić, dla ogółu, to i tak powiedzą, że się wywyższasz. Czas chyba dołączyć do całej starej ekipy i odpuścić sobie domowe przedszkole.
_____________________________ Quem di diligunt, adolescens moritur
Szczerze powiem że wstyd! Wstyd dla osoby która pisała artykuł bo Fenek, i jego zdjęcie, powinno tam być!
Od siebie dodam że w warszawskim zk pochwaliłam się sukcesem polskiej miniatury na crufcie Tak jakbym cokolwiek z sukcesem miała wspólnego ale uważam że trzeba mówić, chwalić i doceniać takie wygrane
Czytając relacje w w/w piśmie zawsze miałam wrażenie, że bardziej liczyło się ego opisującego, jego sędziowanie, jego trafne wybory, jego wiedza,jego znajomości niż rzetelność i obiektywizm. A już pominięcie sukcesu polskiego psa świadczy o tym, że dobrze się bawiłem, ale g...no widziałem, a nawet nie postarałem się w necie wyników sprawdzić.
Oczywiście nie wszyscy tak piszą, ale jest grono Ę Ą polskiej kynologii, które popisuje się. wybitną grafomanią.
Pod koniec lipca, zgodnie z ustaleniami telefonicznymi z panią z redakcji Psa, został wysłany krótki artykulik plus dwie fotki (dzięki Sajko za zdjęcia Fenia). Wydrukują czy nie wydrukują? Oto jest pytanie. Retoryczne dość. Postanowiłam, ze jeśli nie umieszczą tego, to napisze pismo do Zarządu ZKwP i poproszę o nie przesyłanie nam tego czasopisma. Na cholerę mi pismo kynologiczne, które jest tylko dla wybrańców (czyt. uprzywilejowanych). Zatem jeśli w kolejnym numerze nie będzie tego to podziękuję . Zrobię to dla zasady. Kynologia jest dla wszystkich. Zwyciężył Fenio to się mu kilka słów należy i już
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach