Emocje już trochę opadły to napiszemy kilka słów o wystawie i sędziowaniu, a w zasadzie jego braku (przynajmniej w sukach - psy były na innym ringu).
Najpierw kilka miłych słów - bardzo fajny teren wystawy. - I to by było na tyle.
W sukach młodzieżowych przy wyborze suk do ścisłego finału,( na ringu było kilkanaście suk), Pani sędzina wybrała przynajmniej jedną sukę z oceną bdb, a z doskonałymi podziękowała
Zareagował gospodarz ringowy który Pani sędzinie przypomniał które suki mają oceną doskonała
Pani sędzina generalnie chyba sama nie wiedziała czego szuka, 4 lokaty i cztery różne typy suk.
Jedno co ją fascynowało to po kilka razy zaglądała w zęby, dodatkowo licząc siekacze
Przy wyborze suk w pośredniej Pan Organizator (lubiany z resztą sędzia) podszedł do Pani sędziny i powiedział ,że suka którą akurat postawiła na pierwsze miejsce to najbardziej utytułowana suka w Europie , suka z resztą z jego hodowli będąca własnością innego Pana.
W porównaniu suk o zwycięstwo klubu, gospodarz ringu szybko do Pani sędziny podszedł i powiedział że biała suka jest z Polski więc Pani sędzina skupiła się na sukach z Niemiec.
Suki w porównaniu nie były puszczone w ruch, sędzina tylko po raz kolejny sprawdziła uzębienie
Zwycięstwo klubu dostała suka z klasy pośredniej oczywiście
Po porównaniu nawet nie czekaliśmy na kartę ocen ehhhhh.
Ze zdenerwowania nawet z tablicy wyników nie spisaliśmy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach