w sierpniu przeprowadzam się do nowego domu z moją rodziną. Aktualnie mamy Westa który ma 4 lata i jest suczką. Od zawsze chciałem mieć Bulteriera ale chciałem zapewnić mu odpowiednie warunki aby czuł się najlepiej na świecie
Po przeprowadzce pieski będą miały do dyspozycji ogromny ogród 1500m2 do hasania.
Jednak rodzi się pytanie bo o ile z wychowaniem i ułożeniem pieska nie będzie problemu to problem jaki się urodził to obecny west.
Chciał bym prosić o wypowiedź ludzi którzy mięli podobną sytuacje gdzie do kręgu rodzinnego z innym psem wstępował bulterier. Zastanawiam sie mocno czy wybrać psa czy suczkę w obecnej sytuacji oraz czy 2 teriery nie będą się ciągle "kłócić". O ile plusem całej sytuacji jest fakt że oba będą a nowym gruncie więc nie ma mowy o przyzwyczajeniach do miejsc obecnego domownika to jednak będą to 2 teriery gdzie nasz west jest dość uparty.
Dziękuje ze wszystkie cenne wskazówki uwagi i rady.
tak też właśnie myślałem że taki układ będzie najbardziej bezpieczny, jednak wiadomo z czym to się wiąże jeśli będą miały cały czas razem przebywać.... a tego raczej bym mocno nie chciał
od 3 miesiecy mieszka z nami bulka, nie sadzilem ze oba psy tak bardzo sie pokochaja. Spia razem w koszu czy legowisku, szarpia wspolnie sznury i inne zabawki, ogladanie ich wspolnych zabaw jest lepsze od niedzielnej familiady a dzielenie sie miska przeszlo nasze najskrytsze oczekiwania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach