Dołączył: 26 Maj 2009 Posty: 281 Piwa: 21/19
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 13:34
Art. 144. § 1.
Art. 144. § 1. Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność albo depcze trawnik lub zieleniec lub też dopuszcza do niszczenia ich przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem,
podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.
Ostatnio spacerując jak zawszę po parku z Mexxem podjechał radiowóz a z niego wysiadła pani policjantka była sama i zapytała mnie dlaczego depczę trawnik i przytoczyła mi Art.144 chciała mi wręczyć mandat ale ja go nie przyjąłem a teraz dostałem wezwanie na posterunek policji z tego co wiem sprawa trafi do sądu grodzkiego czy mam jakieś szanse na wybronienie się z tego czy może marne są na to szanse
przecież to bezsens jakiś! teroetycznie wszystkie tereny zielone w mieście są przeznaczone do użytku publicznego! Pani policjant chyba zbyt dosłownie interpretuje w/w artykuł,albo chce sobie podwyższyć statstyki używalności publicznej!
Przecież to jakaś paranoja ! Nie jestem prawnikiem , ale myślę ,że możesz argumentować to właśnie tym ,że nie było żadnych tablic informacyjnych bądź zakazu wchodzenia na trawnik. Podejrzewam też że nie wyrywałeś darniny , nie łamałeś drzewa ani nie demolowałeś w tym parku niczego . Co prawda w Warszawie ,np. w takich Łazienkach nie możesz wejść z psem i włazić na trawę ,ale już w takim Parku Saskim czy na Polach Mokotowskich ludzie łażą z psami i nikomu to nie przeszkadza .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach