Polish English Belarusian Bulgarian Czech French German Russian Romanian Slovak Ukrainian Hungarian
Bulterier - forum o rasie   Bulterier - forum o rasie
 
 
bulterier, bullterrier, bull terrier
Poprzedni temat «» Następny temat
Smycz - dla wyrywnych psów

Jak oceniasz pomysł?
6 - genialny
0%
 0%  [ 0 ]
5 - bardzo dobry
66%
 66%  [ 2 ]
4 - dobry
33%
 33%  [ 1 ]
3 - trzeba dopracować kilka rzeczy
0%
 0%  [ 0 ]
2 - nienadaje się dla bulka ... uwagi w komentarzu
0%
 0%  [ 0 ]
1 - pomysł totalnie zły i nieprzydatny
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 3
Wszystkich Głosów: 3

Autor Wiadomość
Michał i Wilson
Początkujący


Dołączył: 22 Sie 2013

Posty: 44
Piwa: 1/1
Skąd: Sochaczew

MŁCHPL
BRANDO Bellator Bull
bulterier standardowy pies

  Wysłany: Wto Lis 12, 2013 11:04
   Smycz - dla wyrywnych psów


Cześć wszystkim ,
zakładam nowy temat, bo nie znalazłem takiego rozwiązania w żadnym sklepie czy aukcji na alle***.pl. Pomysł powstał przypadkiem gdy Wilson zaplątał się lekko w smycz, później zauważyłem zmianę jego zachowania podczas spaceru. Zmiana polegała na mniejszym "ciągnięciu się" na smyczy.
Używam smyczy (taśmy) składanej. Ma długość około 2,5m i szerokość taśmy 1,8cm



Zazwyczaj, chodząc po mieście, składam ją na pół i nadmiar smyczy owijam wokół ręki. Ostatnio gdy robiłem wszystko naraz (rozmowa tel., papieros, pies, spacer) odwinąłem smycz, która jakby nałożyła się luźną pętlą na klatkę piersiową psa (trochę poniżej - lekko zwisała na nogi).
Wyglądało to mniej-więcej tak:



Kolor czerwony i fioletowy to jest jedna i ta sama smycz. Czerwony biegnie od obroży do mojej ręki, fioletowy od ręki wokół klatki piersiowej (pod barkami - lekko zwisa na nogi) psa.

Niby nic takiego, ale pies zaczął iść przy nodze i nie wyrywał się do przodu za bardzo. Zacząłem zachodzić w głowę czemu tak się dzieje i w tym momencie przypomniałem sobie elementy "układania" koni. Przy koniach, które idą za szybko stosuje się takie luźne linki, które zwisają na nogi. Linka jest na tyle długa, że dotyka nóg konia ale nie na tyle długa aby koń przełożył przednią nogę przez pętlę.
Zastanawiałem się dalej i przypomniała mi się rozmowa z hodowcą koni sportowych, który objaśniał mi skąd bierze się ruch konia i jak przełożyć to na efektywniejszą jazdę.

Aby nie wdawać się w szczegóły, zarówno koń i pies aby się poruszał musi a) poruszać nogami w odpowiednim wykroku b) poruszać głową do całego rytmu chodzenia.

Wymach głową w galopie:


Ograniczenie ruchu głowy u konia:


Ruch głowy u chartów:


Jak to przełożyłem na mój pomysł?
1. obroża + smycz która biegnie do ręki - ograniczenie ruchu głowy psa w przód i w tył (odebranie części energii, którą pies wkłada do parcia na przód)
2. od ręki smycz owija się luźną pętlą wokół klatki psa (zaraz pod barkami - aby pies nie mógł zrobić sobie krzywdy zaplątując się w linkę) (odebranie zamachu nogi - skrócenie wykroku)

Wygląda to jak na pierwszym rysunku - dla przypomnienia:



Pomysł ewoluował w mojej głowie i powstało póki co coś takiego:



Gdzie w punkcie A znajduje się kółko przymocowane na stałe do fioletowej części (tej zwisającej pod barkami psa). Przez kółko przechodzi (przelotowo) część czerwona.
W punkcie B jest uchwyt dla człowieka ;)

Reasumując:
1. od obroży biegnie czerwona pojedyncza taśma smyczy
2. przelatuje luźno przez kółko
3. biegnie dalej do ręki (zielona część)
4. rączka dla prowadzącego - kolor zielony (przelotowo - możliwość przesuwania po czerwonej części - zależnie od wysokości właściciela)
5. fioletowa smycz to pojedyncza taśma od rączki do kółka
6. kółko jest przymocowane na stałe do fioletowej części smyczy
7. od kółka fioletowa część jest pętlą, która rozpoczyna i kończy bieg w miejscu kółka
8. dolna część pętli obciążona jest takim sznurkiem z metalowymi kulkami w środku. Sznurek służy do obciążana firan (tak bynajmniej mi powiedziano kiedyś gdy zacząłem wydłubywać te kulki ;) )
9. całość oczywiście estetycznie uszyta

Sposób zakładania:
1. najpierw wsunąć pętlę (fioletową) na tors psa
2. założyć obrożę
3. przypiąć drugi koniec smyczy (czerwony) do obroży

P.S. kółko dodane jest tylko dla tego aby pętla nie przesuwała się po całym psie i nie zaczepiała jego włosków.

P.S. #2 wykonam wstępnie projekt w tym tygodniu i powrzucam kilka fotek i filmik z moim bulikiem jak chodzi na takim patencie.


Proszę o komentarze

[ Dodano: Wto Lis 12, 2013 11:23 ]
Aby pokazać mniej-więcej o co chodzi z tą luźną częścią wokół klatki, która zachodzi lekko na nogi kilka filmików:
ograniczenie ruchu - od 9 minuty

Ograniczenie wykroku - taki osobnik nie będzie mógł mocno ciągnąć linki (śmieszny przykład ale chodzi o zobrazowanie powyższego)



Teraz wyobraźcie sobie tego strongmana, który miałby przed udami (po środku wysokości od bioder do kolan) linkę, która przeszkadza mu w pełnym wykroku. Musiałby drobić jak "Jerzy Kiler" z powyższego filmu. Czy szło by mu tak dobrze?

Lub inne spojrzenie na film ze strongmanem. Ciężar zaczepiony jest do jego barków. Nic nie ogranicza ruchów i efekt jest jak widać. Teraz wyobraźcie sobie że ten ciężar zaczepiony jest w 2 punktach. Jeden to uda (po środku odległości pomiędzy kolanami a biodrami), drugi punkt to szyja. Zdecydowanie jego zapał do ciągnięcia byłby mniejszy (pomijam fakt zaczepienia ciężarówki do szyi człowieka ;) ).


Uwagi obsługi forum:
post edytowałam zmieniając kolor wyszczególnionych elementów i proszę na przyszłość nie uzywac w postach koloru czerwonego, jest on zarezerwowany dla uwag moderatorskich (regulamin forum sie kłania)
dragonh3art

_____________________________

 
Ostatnio zmieniony przez dragonh3art Wto Lis 12, 2013 14:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
    
ray186
Zaangażowany



Dołączyła: 14 Kwi 2013

Posty: 385
Piwa: 60/57
Skąd: Słupsk/Peterborough

Danzig Blues Bulls
bulterier standardowy pies

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 12:12
   


Ooo jak by jeszcze taki pomysł ze smyczą wypalił to było by super, sama chętnie nabyła bym coś takiego dla naszego osiołka :)
_____________________________
"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey

 
 
 
    
*Jara
Bulomaniak
Bull-terror



Dołączyła: 06 Sie 2011

Posty: 1358
Piwa: 172/27
Skąd: WrocLove

Żorżeta Niebezpieczne...
bulterier standardowy suka

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 13:33
   


A nie lepiej psa nauczyć chodzić na smyczy? :roll:
_____________________________

 
 Autor postu otrzymał 2 piw(a)
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
dragonh3art, *Lulamon
Michał i Wilson
Początkujący


Dołączył: 22 Sie 2013

Posty: 44
Piwa: 1/1
Skąd: Sochaczew

MŁCHPL
BRANDO Bellator Bull
bulterier standardowy pies

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 13:43
   


Jara - taka sytuacja byłaby najlepsza dla wszystkich. Ja osobiście nie potrafię tego zrobić. Chodziłem przed wypadkiem małego na szkolenie (głównie nauka chodzenia na smyczy). O ile siadanie, leżenie itp. umiem przekazać psu, o tyle nauka chodzenia na smyczy nie była moją mocną stroną. Szczególnie, gdy dochodzą do tego czynniki zewnętrzne np. ruch miejski.

W domu potrafi chodzić przy nodze tak na 98%
W miejscu odludnym (las/rzeka) wychodzi mu to w 80%
W mieście chciałby zobaczyć wszystko jednocześnie i tu oceniam moja pracę na 0%. Może ktoś inny jakby nauczył mnie tej sztuki, którą mógłbym później przekazać psu, to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.
Póki co ja tego nie potrafię, więc Wili też tego nie załapie, bo błąd wychodzi ode mnie a nie od niego.

Odnośnie nauki chodzenia na smyczy, Jara, zgadzam się z Tobą ale są środki (a raczej półśrodki) pomocne przy nauce, tj. poprawnie używana "kolczatka", kantarki itp urządzenia, które nie zastąpią wiedzy i pracy właściciela z podopiecznym, o czym nie napisałem w 1 poście.

==========================================
Dla czytających pobieżnie wątek:
To nie jest panaceum na ciągnącego psa - to tylko półśrodek ułatwiający życie właściciela, który bez pracy i zaangażowania wcześniej wspomnianego nie przyniesie rezultatów.
Pomysł ten zmniejsza jedynie ból rąk podczas miejskich spacerów ;)
_____________________________

 
 
    
ray186
Zaangażowany



Dołączyła: 14 Kwi 2013

Posty: 385
Piwa: 60/57
Skąd: Słupsk/Peterborough

Danzig Blues Bulls
bulterier standardowy pies

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 14:01
   


Zgadzam się to nie jeste rozwiązanie to jest pomoc w nauce chodzenia ja mam podobny problem z Danzem za tydzień zaczynamy szkolenie i taka Smycz była by pomocna
_____________________________
"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey

 
 
 
    
*Lulamon
Bulomaniak



Dołączyła: 16 Cze 2009

Posty: 1122
Piwa: 239/84
Skąd: Katowice

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 15:55
   


Hmmm pomysłu nie oceniam.. Przekładanie tego na temat jeździecki chyba nie jest do końca trafione.
Ganaszowanie u koni ma raczej spowodować większą pracę zadem i rozluźnienie konia a nie jego przyhamowanie :roll:
_____________________________
Wonka (*) <3
 
 
 
    
#Edyta198623
Bardzo Uzależniony
Diamonds Edit



Dołączyła: 30 Wrz 2010

Posty: 861
Piwa: 143/337
Skąd: okolice Poznania

CH.PL,Zw.PL 14'
Follow Me Vitatus
bulterier standardowy suka

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 16:13
   


Lulamon napisał/a:
Hmmm pomysłu nie oceniam.. Przekładanie tego na temat jeździecki chyba nie jest do końca trafione.
Ganaszowanie u koni ma raczej spowodować większą pracę zadem i rozluźnienie konia a nie jego przyhamowanie :roll:

Dokładnie!Użyty na filmiku wytok ani nie spowodował że koń zwolnił,ani że się zganaszował,ma inne zastosowanie,ale to już odrębny temat.Nie wiem jak Twój patent zdaje egzamin w praktyce,musiał byś pokazać na filmiku.Porównanie jeździeckie zupełnie nie trafione.
_____________________________



 
 
    
Michał i Wilson
Początkujący


Dołączył: 22 Sie 2013

Posty: 44
Piwa: 1/1
Skąd: Sochaczew

MŁCHPL
BRANDO Bellator Bull
bulterier standardowy pies

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 16:16
   


Lulamon - jazdę konną przerwałem w dość wczesnym stadium tej zabawy ze względu na brak czasu (choć trochę szkoda). Jeźdźcem nie jestem zawodowym a obserwację moje wobec psa podaję na tym przykładzie, bo jako pierwszy wpadł mi do głowy. Być może chciałem dopisać teorię do tego co się stało - po prostu szukałem wytłumaczenia dlaczego mój bulek idzie zupełnie inaczej.

Zrobię wersję próbną, wrzucę kilka fotek i jakiś filmik amatorski może uda się sklecić to ocenicie sami czy będzie to przydatna rzecz w nauce czy wręcz przeciwnie.
Ja szukam cały czas sposobu na nauczenie siebie, a później Wilsona, chodzenia na smyczy.
Wystawa grudniowa w Nowym Dworze Mazowieckim zbliża się wielkimi krokami a ja ciągle zastanawiam się czy jechać, bo nie przekazałem wiedzy mojemu bulkowi. Zapisy chyba do 18-go?

Dragonh3art - przyznaję, że zaakceptowałem ale nie czytałem regulaminu. Jak widać chodzenie na skróty ma swoje minusy. Bądź co bądź obiecuję poprawę ;) .
_____________________________

 
 
    
*Lulamon
Bulomaniak



Dołączyła: 16 Cze 2009

Posty: 1122
Piwa: 239/84
Skąd: Katowice

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 20:39
   


Michał i Wilson napisał/a:
Jeźdźcem nie jestem zawodowym a obserwację moje wobec psa podaję na tym przykładzie, bo jako pierwszy wpadł mi do głowy.

Ok, rozumiem. Dlatego króciutkie wyjaśnienie z mojej strony, że u konia to nie o to chodzi ;-)
Twój pomysł opiera się na "fizycznym" uczeniu, "przeszkadzaniu" psu iść do przodu. Myślę, że takie metody są skuteczne na krótką metę..Jak piesek zobaczy kotka, wiewiórkę albo coś super interesującego to dyndający przed łapami sznurek niewiele pomoże.
Lepiej uczyć psa skupienia na Tobie..to wejdzie głębiej do jego łebka i w sytuacjach kryzysowych będziesz mógł psa odwołać a nie mocniej trzymać smycz..
Takie moje zdanie.
_____________________________
Wonka (*) <3
 
 
 
    
*Troj
Bulomaniak



Dołączył: 19 Lip 2011

Posty: 1015
Piwa: 343/57
Skąd: Warszawa

Mł.Ch.Pl, Ch.Pl, Zw....
REALLY RUDE BOY Hexes...
bulterier standardowy pies

Wysłany: Wto Lis 12, 2013 21:02
   


Do tego co napisała Lulamon, dodam jeszcze że jak opanujesz skupianie psa na sobie to nie będziesz się zastanawiał nad tym czy jechać na wystawę czy nie ;)
_____________________________
Nowe koszulki ze wsparciem Fundacji S.O.S. Bullterrier -> http://www.bulterier-foru...9505.htm#286787
 
10 
 
    
Wyświetl posty z:  
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dodaj temat do:   Temat dla Wykop  Temat dla Facebook  Temat dla Wyczaj.to Temat dla Gwar  Temat dla Delicious  Temat dla Digg  Temat dla Furl  Temat dla Google  Temat dla Kciuk  Temat dla Reddit  Temat dla Simpy  Temat dla Slashdot  Temat dla Technorati  Temat dla YahooMyWeb  Temat dla Nasza Klasa Temat dla Blip  Temat dla MySpace  Temat dla Twitter  Temat dla Flaker  Temat dla Grono.net  Temat dla Gadu-Gadu Live  Temat dla Status GG  Temat dla Poleć  Temat dla Forumowisko 
Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odp. Ostatni post
Brak nowych postów Ogłoszenie: Pogotowia dla zwierząt
KG Lecznice, weterynarze 2 Nie Paź 19, 2008 15:01
KG
Brak nowych postów Ogłoszenie: Straż dla zwierząt
interwencje w sprawach znecania się
dragonh3art Na pomoc psom 9 Pią Sie 19, 2011 15:26
Liger
Brak nowych postów Ogłoszenie: Schroniska dla zwierzat
strony www, adresy
dragonh3art Na pomoc psom 3 Sro Gru 10, 2008 18:18
Sylwia K
Brak nowych postów Ogłoszenie: [regulamin] Działy przebadanych psów
zasady zamieszczania psów przebadnych...
dragonh3art Ogłoszenia i regulaminy 0 Wto Lis 18, 2008 12:21
dragonh3art
Brak nowych postów Przyklejony: Paszporty dla psów
dragonh3art Wyjazdy i podróże z bulterierem 0 Sro Wrz 12, 2007 15:07
dragonh3art



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Wdrożenie, projekt i realizacja PCserwis ®

[ Twoje IP to: 3.226.243.130, używasz: CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/) ]
Forum w wersji Lo-Fi dla PDA/GSM
bulterier, bullterrier, bull terrier bulterier miniaturowy, miniature bull terrier
audi forum, hodowle bulterierów, bulterier adopcje
Mapa Bulterier - Forum o rasie | Działy | Kategorie | Spis treści | Baza bulterierów
bulterier forum kynologiczne